The world is full of choices.. Unlimited possibilities..

Temat: LAMBLIE!!!
Edittt napisał(a):


Co jakiś czas bolała mnie głowa, pobolewał mnie brzuch (myślałam, że
jajniki),co jakiś czas była biegunka lub zatwardzenie,senność, osłabienie
w
tym zawroty głowy, napady wilczego apetytu lub chęć na coś...a także były
wypryski na twarzy bardziej przypominające małe wrzody - choć na DO jestem
już prawie rok. Myślałam: za mało białka lub za duzo białka , za mało
węglowodanów lub za dużo choć proporcje były 1:2-3:1 B 40-50, T 80-150, W
ok.50 to nie wiedziałam gdzie popełniam błędy?Dodatkowo waga moja stoi w
miejscu na 164 wzrostu ważę 73kg o zgrozo i nic w dół. Mam nadzieję, iż
bedzie to przez moich mieszkańców . I dopiero teraz po badaniu
dowiedziałam
się, iż przyczyną były lambie zaczełam leczenie i mam nadzieję, że pozbędę
się ich szybko.Niestety żaden lekarz u którego byłam(prawie rok chodziłam
po
lekarzach, bo źle się czułam) nie podpowiedział mi abym zrobiła takie
badania
dopiero po przeczytaniu listów do dr. Kwaśniewskiego skojarzyłam te fakty
i
poszłam sama zrobić badania.
Czy ktoś z was miał te pasożyty??? Jak długo leczy się je oraz czy
skutecznie?
Lekarka przypisała mi Metronidazol 3 x 0,5mg i furazolidon 3 x po dużej
łyźce
stołowej przez 7 dni. Mam nadzieję, że pomoże.

Witam wszystkich!

Piszę w wątku o "lambliach" chociaż nie jestem jeszcze pewna czy moje
problemy to włąśnie to, ale chcę napisać o moich doświadczeniach. Na DO
jestem ponad 4 lata z powodu problemów z przewodem pokarmowym. Pierwsze dwa
lata było prawie super, ale tak w miarę upływu czasu pograszało się :objawy
jelitowe, bóle przeważnie z prawej strony pod żebrami, z tyłu, czasem z
lewej, częste bóle głowy, problemy z okiem (suchość, wrażenie zapruszenia) i
tam takie inne mniej znaczące. Ale w ostatnim czasie pieczenie zołądka,
przełyku i języka, gorzko stały się tak nie do zniesienia i zaczęlam brak
leki p. wrzodowe od lekarza rodzinnego 2 x 1 Ortanol) - który trochę
złagodził te objawy, ale dalej było żle. Poszłam do gastrologa. Zrobiłam
badania z krwi, gastroskopię. Wszystkie wyniki super - tylko w gastroskpii
helicobakter (+) Przełyk żołądek, dwunastnica bez najmniejszych zmian. Doktor
dołożył mi do tego Ortanolu Amotax, Metronidazol 2x 1 oraz po zakończeniu tej
kuracj, w przypadku pozytywnego tesu na lamblie - Tinidazol 4 tab. do
obiadu, powtórzyć za 10 dni.
Wzięłam pierwsze leki na ten Helicobakter i po dwóch dniach nastąpiła
znacząca poprawa, z każdym dniem coraz lepiej. W tej chwili skończyłam
kurację (7 dni) i wszystko wraca, nasila się pieczenie, wzdęcia. I co dalej?
Test na lamblie (z krwi)wyszedł ujemny więc nie wiem co myśleć.
Jednak z tego co czytam na grupie może być tak, że test jest ujemny a one
są. Czy objawy lambliozy ujawniają się zaraz po zakażeniu, czy możliwoe jest
aby latami żyć z nimi. Czy są okresy nasilenia i okresy ich wyciszenia - czy
ktoś to wie? Jaki jest nalepszy test. W moim przypadku ciągle się mówiło o
nerwicy, ale pomogły mi abybiotyki więc to coś nie tak.
Oczywiście muszę dodać, że długo eksperymentowałam z dietą dokładnie jak
Edittt i doszłam tylko do tego, że muszę uważać z tłuszczem - dolna granica
nawet mniej.
Gorąco pozdrawiam Joanna

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=12794