The world is full of choices.. Unlimited possibilities..

Temat: Zagadka-miejsce

Kojarzy mi się z zamkiem w Rzucewie, ale nie mam pewności...

A co Ty kombinujesz?



Wycofalem zdjecie bo przy powiekszeniu widac bylo jego nazwe - chodzilo o palac w Sorkwitach kolo Mragowa.


Nowa zagadka miejsca to pytanie!
Źródło: pansamochodzik.ok1.pl/viewtopic.php?t=645



Temat: 25.10.08r. (sobota) - prop. małej wycieczki
Witam,


Ja póki co sie nie dopisuje do listy, bo dlatego, że musze ze swoją lepsża połówką ponegocjowac najsamprzód, nie mniej jednak uwazam ze to dobry pomysł i nie zdziwcie sie jak mnie zobaczycie w sobote.

Jesli będziecie w Pucku, to proponuje zahaczyć o zamek w Rzucewie ( jakies max 7 km w kierunku wschodnim, nad brzegiem zatoki ). Uwazam ze jest wart zobaczenia, na miejscu knajpa....

Pozdrawiam
T.
Źródło: moto3miasto.pl/viewtopic.php?t=5224


Temat: Terier walijski
aguniu,

Super opowiesc, swietne zdjecia i doskonaly klimat :-) A jakie mialas gustowne kapcioszki :cool3:
Jestem totalnym lajkonikiem w temacie walk rycerskich i generalnie tylko raz na Zamku Jan III Sobieski w Rzucewie mialam przyjemnosc ogladac takie epokowe przeniesienie, a potem uczyc sie strzelac z kuszy :-) Spedzony tam czas bylby jeszcze bardziej fajny i gdyby to nie byl wyjazd integracyjny mojej pracocholicznej organizacji :shake:

Jednak nie pamietam jednego ... a to pytanie z punktu fotograficznej obserwacji ... czy miecze ktorymi walcza rycerze sa ze stali? A jesli tak to podczas starcia powstaj iskry? Aga wybacz te laickie pytanie, ale takie swiatelka jak w Conanie Barbarzyncy bylyby wielce interesujace :cool3:

Co do grilla to bardzo Was prosze nie wylamujcie sie! No Rany Boskie ... jesli nawet knajpy z paleniskiem nie znajdziemy to od czego jest wyobraznia? :evil_lol:

W.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=14953


Temat: Pazdziernikowe pogaduchy pieknych mam o ich brzdącach
AL, no olimp

wiesz co to olimp... napoje bogów, ambrozja, wieczne lenistwo i uczty

widac jak Ci sie olimp właczył widac takie Twoje przeznaczenie...........




sie spoziłam z tym chalniem no,,,,,,,,,,
i z micha, no dzis juz drugi raz.........


bylismy dzisiaj na wycieczce w Rzucewie
poszlismy na morze, z kasia zbierałam muszelki, sacerek koło zamku, fotki porobiłam itd, pogoda przednia, potem poszlismy do zamkku sie ogrzac, porobic fotki i na kawke/soczek i ciacho... Piter debiutował w kawiarni i achowywła sie z powagą wrabał pól jabłecznika i zapił połowa szklanka soku, spijając ja przez somkę. Kasia tak samo...... troche po zamku w ktorym jest hotel pochodziysmy, szukłaysmy lochów, drgogi do wiezy itd dla kasi super wycieszka.... oboje bardzo sie umęczyli........... i Piter zakonczył wieczór pieknym akcentem.... rzucił pawik w samochodzie dosłownie 2 minuty przed domem.......... zatrzymałam sie na awaryjnych bo sie bałam, ze sie udławi....... wytarłam go i pojechalismy do domku, w dmku wsunał pieknie kolacje i po kapieli zaraz zasnał, kasia tez szybciutko usneła marzac chyba o tym zamku i ze jest ksiezniczką..... hahha no super niedziela
Źródło: rodzinko.pl/showthread.php?t=4888


Temat: Ploteczki cz.6
przepraszma ze ostatnio tu nie pisze
jaks zamotana jestem ostatnio
no wybaczie
zyje w strasznym napieciu, mało sypiam, od 2 go 6 rano, bbo nie mogę
no wiecznie zmeczona itd.........

ale dzis był relaks.........

bylismy dzisiaj na wycieczce w Rzucewie
poszlismy na morze, z kasia zbierałam muszelki, sacerek koło zamku, fotki porobiłam itd, pogoda przednia, potem poszlismy do zamkku sie ogrzac, porobic fotki i na kawke/soczek i ciacho... Piter debiutował w kawiarni i achowywła sie z powagą wrabał pól jabłecznika i zapił połowa szklanka soku, spijając ja przez somkę. Kasia tak samo...... troche po zamku w ktorym jest hotel pochodziysmy, szukłaysmy lochów, drgogi do wiezy itd dla kasi super wycieszka.... oboje bardzo sie umęczyli........... i Piter zakonczył wieczór pieknym akcentem.... rzucił pawik w samochodzie dosłownie 2 minuty przed domem.......... zatrzymałam sie na awaryjnych bo sie bałam, ze sie udławi....... wytarłam go i pojechalismy do domku, w dmku wsunał pieknie kolacje i po kapieli zaraz zasnał, kasia tez szybciutko usneła marzac chyba o tym zamku i ze jest ksiezniczką..... hahha no super niedziela
Źródło: rodzinko.pl/showthread.php?t=4945


Temat: Wrzesniowe półtoraroczniaki i ich piekne mamusie
bylismy dzisiaj na wycieczce w Rzucewie
poszlismy na morze, z kasia zbierałam muszelki, sacerek koło zamku, fotki porobiłam itd, pogoda przednia, potem poszlismy do zamkku sie ogrzac, porobic fotki i na kawke/soczek i ciacho... Piter debiutował w kawiarni i achowywła sie z powagą wrabał pól jabłecznika i zapił połowa szklanka soku, spijając ja przez somkę. Kasia tak samo...... troche po zamku w ktorym jest hotel pochodziysmy, szukłaysmy lochów, drgogi do wiezy itd dla kasi super wycieszka.... oboje bardzo sie umęczyli........... i Piter zakonczył wieczór pieknym akcentem.... rzucił pawik w samochodzie dosłownie 2 minuty przed domem.......... zatrzymałam sie na awaryjnych bo sie bałam, ze sie udławi....... wytarłam go i pojechalismy do domku, w dmku wsunał pieknie kolacje i po kapieli zaraz zasnał, kasia tez szybciutko usneła marzac chyba o tym zamku i ze jest ksiezniczką..... hahha no super niedziela
Źródło: rodzinko.pl/showthread.php?t=4875


Temat: Pogaduchy wszystkich mam
witam sie i ja wieczorową porą

bylismy dzisiaj na wycieczce w Rzucewie
poszlismy na morze, z kasia zbierałam muszelki, sacerek koło zamku, fotki porobiłam itd, pogoda przednia, potem poszlismy do zamkku sie ogrzac, porobic fotki i na kawke/soczek i ciacho... Piter debiutował w kawiarni i achowywła sie z powagą wrabał pól jabłecznika i zapił połowa szklanka soku, spijając ja przez somkę. Kasia tak samo...... troche po zamku w ktorym jest hotel pochodziysmy, szukłaysmy lochów, drgogi do wiezy itd :mrgreen: dla kasi super wycieszka.... oboje bardzo sie umęczyli........... i Piter zakonczył wieczór pieknym akcentem.... rzucił pawik w samochodzie dosłownie 2 minuty przed domem.......... zatrzymałam sie na awaryjnych bo sie bałam, ze sie udławi....... wytarłam go i pojechalismy do domku, w dmku wsunał pieknie kolacje i po kapieli zaraz zasnał, kasia tez szybciutko usneła marzac chyba o tym zamku i ze jest ksiezniczką..... hahha no super niedziela.......
Źródło: rodzinko.pl/showthread.php?t=4955


Temat: [Gdzie] na spacer i na obiad w okolicach Gdyni?
W dniu 2010-06-08 10:47, dario pisze:[color=blue]
> Witam,
>
> poszukuję miejsca niedaleko Gdyni na spacer w ładnej okolicy z
> możliwością zatrzymania się na dobre jedzenie. Czy możecie coś polecić?
>
> Dario[/color]

Rzucewo k/Pucka
Zamek - Pałac Jana II Sobieskiego
[url]http://www.zameksobieski.pl/[/url]

POLECAM !!!


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=95489


Temat: [Gdzie] na spacer i na obiad w okolicach Gdyni?
W dniu 09.06.2010 21:17, KP pisze:[color=blue]
> W dniu 2010-06-08 10:47, dario pisze:[color=green]
>> Witam,
>>
>> poszukuję miejsca niedaleko Gdyni na spacer w ładnej okolicy z
>> możliwością zatrzymania się na dobre jedzenie. Czy możecie coś polecić?
>>
>> Dario[/color]
>
> Rzucewo k/Pucka
> Zamek - Pałac Jana II Sobieskiego
> [url]http://www.zameksobieski.pl/[/url]
>
> POLECAM !!!
>[/color]

A i owszem wspaniałe miejsce, tyle że już tam byłem :-)

No to spróbuję jeszcze raz bo do trzech razy sztuka: a coś jeszcze
godnego polecenia? Nie musi być nad morzem, może być las.

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=95489


Temat: [Gdzie] na spacer i na obiad w okolicach Gdyni?
W dniu 2010-06-13 16:09, dario pisze:[color=blue]
> W dniu 09.06.2010 21:17, KP pisze:[color=green]
>> W dniu 2010-06-08 10:47, dario pisze:[color=darkred]
>>> Witam,
>>>
>>> poszukuję miejsca niedaleko Gdyni na spacer w ładnej okolicy z
>>> możliwością zatrzymania się na dobre jedzenie. Czy możecie coś polecić?
>>>
>>> Dario[/color]
>>
>> Rzucewo k/Pucka
>> Zamek - Pałac Jana II Sobieskiego
>> [url]http://www.zameksobieski.pl/[/url]
>>
>> POLECAM !!!
>>[/color]
>
> A i owszem wspaniałe miejsce, tyle że już tam byłem :-)
>
> No to spróbuję jeszcze raz bo do trzech razy sztuka: a coś jeszcze
> godnego polecenia? Nie musi być nad morzem, może być las.[/color]

moze wierzyca ???


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=95489


Temat: [Gdzie] Romantyczne miejsca w Gdańsku lub okolicach ??
Mirek napisał(a):[color=blue]
> Czy ktoś zna takowe?Powiedzmy że Długa i pomnik Neptuna już mi się
> przejadły...:).A może ktoś z was oświadczał/lub przyjmował oświadczyny w
> jakimś fajnym miejscu?.
>[/color]

Moze zamek Jan III Sobieski ??? w Rzucewie ?
[url]http://www.zameksobieski.pl/[/url]
mi sie wydaje ze super miejsce.......

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=11748


Temat: gdzie się wybrać na.. noc poślubną :)
Wiem że temat akurat w sam raz do żartów ale tak najbardziej serio, juz
niedługo wstąpie w szeregi tych z gps'em na palcu (a co mam mieć lepiej niż
ci inni) i chciałbym zabrać swoją panią po wszystkim na nocke w jakieś
fajne miejsce.. może ktoś coś poleci, jakiś zameczek, romantyczne i
niedrogie miejsce. Myślałem o zamku Sobieskiego w Rzucewie, tam apartament
małżeński mają nawet w miare normalny cenowo (320 zł) tylko czy warto tam
jechac i czy rzeczywiście ten zameczek jest taki super jak go reklamują.
Może ktos był w podobnej sytuacji w innym miejscu imoże polecić?

pozdro


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=9205


Temat: gdzie się wybrać na.. noc poślubną :)
pLayer / sCt napisał(a):[color=blue]
> Wiem że temat akurat w sam raz do żartów ale tak najbardziej serio, juz
> niedługo wstąpie w szeregi tych z gps'em na palcu (a co mam mieć lepiej niż
> ci inni) i chciałbym zabrać swoją panią po wszystkim na nocke w jakieś
> fajne miejsce.. może ktoś coś poleci, jakiś zameczek, romantyczne i
> niedrogie miejsce. Myślałem o zamku Sobieskiego w Rzucewie, tam apartament
> małżeński mają nawet w miare normalny cenowo (320 zł) tylko czy warto tam
> jechac i czy rzeczywiście ten zameczek jest taki super jak go reklamują.
> Może ktos był w podobnej sytuacji w innym miejscu imoże polecić?[/color]

No proszę - kolejny trafiony :P

Ja miałem taką sytuację jakieś... hmmm 11 dni temu.
Ogólnie ból jest taki, że nawet jak Cię stać, to i tak wszystko było
porezerwowane. Niby nikt w Polsce pieniędzy nie ma, a apartamenty za
600-1000zł dawno pozajmowane. Udało mi się ładny pokoik w Villa Lubicz
wyczić i było miło - szampan, różyczka, śniadanie do pokoju - dla mnie
bomba. A co do Rzucewa, to fajne miejsce, ale podejrzewam, że z pokojami
może być krucho. Poza tym noc poślubna, to zależy gdzie jeszcze ślub, bo
o 4-5 rano to chyba nie chciałoby mi się jechać do Rzucewa ;]

Pozdrawiam,
M.

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=9205


Temat: GRUPA TRÓJMIASTO I OKOLICE
Witam,
Beatka - polecam "Dworek Św. Antoniego" w Sławutowie. Sławutowo znajduje sie w okolicach Pucka. Jadac z Redy droga na Puck w Sławutówku nalezy skrecic w lewo i jechac ok 2 km. Sławutowo to wieś ok 200 dusz. W Sławutówku znajduje sie Palac von Below z konca XIX wieku, a troche dalej, w Rzucewie Zamek Jan III Sobieski. No i oczywiscie Puck w odleglosci ok 8 km. Telefon do Dworku (058) 673 24 47. Polecam
Pozdrowienia
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=735


Temat: X Plener KKM - zbiorowy

  Cytat:
kux napisał(a) oko znawcy....? :hyhy: :dumny:

===================

Znalazłem patrzcie jak Baca odchodzi w zaświaty za Królową Marysieńką w Zamku Jan III Sobieski w Rzucewie :mrgreen:
Ciągnie jak ćmę Bacentego do światełka :hyhy:


Źródło: klubkm.pl/forum/showthread.php?t=11050


Temat: stare zamki i zamczyska
Dot.: stare zamki i zamczyska
  Cytat:
Napisane przez koli 511 (Wiadomość 4372453) :bunia: Hej ! Jak już jesteśmy przy zamkach to może mi ktoś polecić jakiś zamek czy ruiny w okolicy Władysławowa ( tak gdzieś około 60 km.), jadę tam na na urlop . Chętnie bym coś zwiedziła - między posiłkami :pisze::roza:!!!:zlo: Koło Władysławowa masz zamek w Rzucewie nad brzegiem zatoki Puckiej, pałacyk w Sławotówku- teraz odnowiony, zamieniony na hotel, średnioweczny klasztor benedyktynek w Żarnowcu, i ewenement- pod Kartuzami w Łapalicach współczesny, niedokończony, zamieniający sie już w ruinę zamek!
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=93896


Temat: Zamek Rzucewo (k750i)

Źródło: javase.pl/viewtopic.php?t=3456


Temat: Restauracje jak w Warszawie
Ja gor ąco polecam Rzucewo - Zamek Jan III Sobieki - nie jest może najtaniej, ale przynajmniej wiesz za co płacisz . Wszystko na najwyższym poziomie, a do tego bajeczne otoczenie, piękne wnętrza, niesamowity nastrój. Poprostu raj dla wszystkich którzy chc ą poczu Ś błękitn ą krew
Źródło: forum.wejher.com/viewtopic.php?t=1514


Temat: Zagadka-miejsce
Kojarzy mi się z zamkiem w Rzucewie, ale nie mam pewności...

A co Ty kombinujesz?
Źródło: pansamochodzik.ok1.pl/viewtopic.php?t=645


Temat: humor
Słyszana historia:



Pewnego razu dwaj panowie z Gdańska - K. oraz B. - postanowili zabawić się ze swoimi kochankami, w spokoju i z daleka od domu. Żonom grzecznie powiedzieli, że jadą na sobotnią KONFERENCJĘ do Warszawy, a w rzeczywistości pojechali do zamku w Rzucewie, jakieś może 30 km od Trójmiasta.



Cała czwórka cudownie spędziła sobotę na róznych przyjemnościach, ale przed nimi była jeszcze noc. PóĽnym wieczorem, powoli szykowali się do pojścia do pokojów, kiedy do pana B. zadzwoniła żona.



Spytała jak minęła mu konferencja i poinformowała go, że w związku z tym, że ostatnio mu nie ufa, spisała stan licznika przed wyjazdem. Jak B. wróci do domu to powinien mieć ponad 700 km na plusie. W końcu to wyjazd do Warszawy i spowrotem.



Panu B. opadła szczęka. Zdębiał i poleciał poinformować resztę o zdarzeniu. Wszyscy byli w szoku, bo ani jeden mąż ani drugi nie chcieli, żeby ściema wyszła na jaw. 700 km w ciagu nocy nie uda im się wyjeżdzić.



Ustalili, że pojadą do jakiegoś mechanika i ten, ustawi na liczniku o 700 km więcej.



JeĽdzili po okolicy i szukali mechanika. Nim znaleĽli była 1:00 w nocy, potem jeszcze musieli chłopa z godzine namawiać, żeby mimo póĽnej godziny zrobił to, bo to WAŻNA sprawa. Facet postękał, pomarudził ale za 300 zeta zgodził się na dodanie 700 km na liczniku.



Po akcji cała czwórka wykończona i zła wróciła do hotelu. Niestety tej nocy się nie zabawili. Odrazu poszli spać, bo nazajutrz panowie o 10 rano mieli się pojawić po 'konferencji'.



Gdy B. dotarł do domu, pierwsze co zrobił to powiedział żonie, żeby sobie sprawdziła ten pieprzony licznik.



Żona na to:

- A po cię denerwujesz? Przecież ja żartowałam z tym spisywaniem!
Źródło: forum.helox.pl/viewtopic.php?t=31