The world is full of choices.. Unlimited possibilities..

Temat: Staramy się o wiosenne cuda po raz II + II + II + II + I
asia ja też byłam pewna że się udało, szczególnie jak zobaczyłam dwie krech na teście niestety wszystkie objawy "ciążowe" są skutkiem zapalenia miedniczek nerkowych i teszta pewnie jeszcze mojej wyobraźni jestem już tak zdołowana tym wszystkim że aż żyć się nie chce, jutro jeszcze mam egzamin a nawet nie tknęłam materiałów bo mi się nie chce, żeby jeszcze było mało to właśnie przywieźli mi strop na budowę i niestety nie taki jak potrzeba, zamawiałam co innego a odwalili taką fuszerę że brak słów.... brrr mam dość!
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=42584



Temat: Choroby zapalne nerek
Ostre i przewlekle odmiedniczkowe zapalenie nerek.
Najczęściej do tego typu zapalenia dochodzi prze cewkę moczową,poprzez pęcherz i w końcu miedniczki nerkowe.Bakterią odpowiedzialną jest E.coli.
Mocz staje się dobrą pożywką do namnażania się w nim bakterii zwłaszcza gdy:
*istnieje utrudniony odpływ moczu[prostata]
*współistnieją zaburzenia metaboliczne[cukrzyca,dna]
*nerka jest częściowo uszkodzona prze leki.
Obra choroby.
Objawy są dość charakterystyczne i zwykle rozpoznanie nie nastręcza trudności:gorączka,bóle i pieczenie w cewce moczowej przy oddawaniu moczu,częste parcie na mocz,ból w okolicy lędźwiowej.Rozpoznanie potwierdza badanie moczu,w którym stwierdza się dużą ilość leukocytów,oraz obecność wałeczków złożonych z leukocytów.


Źródło: dyskopatia.fora.pl/a/a,176.html


Temat: Powiekszona miedniczka w 37hbd i zatrzymanie moczu
Mój synek miał powiększoną miedniczkę nerkową i płyn w worku osierdziowym,a lekarka przy kolejnym usg do lekarza który to zauważył żeby nie straszył matki bo to nic takiego.Po porodzie nikt mi nie powiedział że ppowinnam kontrolowac ukł. moczowy.Dopiero po roku kiedy dziecko dostało wysokiej gorączki i rzadnych innych objawów to się okazało że to zapalenie ukł. moczowego.Póżniej cystografia wykazała obustronny III/IV stopień refluksu.Synek jest leczony do tej pory Psząc to chciałam powiedziec że nawet jeśli po porodzie pierwsze usg jest dobre to nie dajcie się zbyc lekarzom Powtórzcie badania za pół roku i pójdzcie do nefrologa.Pozdrawiam
Źródło: uronef.pl/Forum/viewtopic.php?t=2876


Temat: Toczeń
ndrzej, koniecznie przeczytaj art. "Cud miłości" w kwartalniku nr 3 lipiec 2005 i najlepiej daj go przeczytać twojej znajomej i koniecznie powinna porozmawiać z lekarzem co ma spowodować zażywanie przez nią leków immunosupresyjnych przy tej chorobie. Jak doskonale wiesz, picie alveo przy tych lekach jest sprzeczne. Ja myślałam, że leki na obniżenie odporności podaje się tylko po przeszczepach z wiadomych względów by nie doszło do odrzutu ale spotkałam się z przypadkiem pewnej pani, której 20-letni syn po raz drugi zachorował na zapalenie miedniczek nerkowych i też zastosowano lek na obniżenie odporności. Ja tego właśnie nie rozumiem (chyba dlatego że nie jestem lekarzem) Wszyscy wiemy, że doskonała odporność to szansa na bycie zdrowym a jeśli juz zachorujemy to organizm sam poradzi sobie z wieloma chorobami i to na poziomie przyczyny a nie tylko objawów. Dlatego porozmawiajcie z lekarzem, przekaż mu informacje o Alveo i Onyxie bo jest to szansa na powrót do zdrowia twojej znajomej. Powodzenia, zdrowia i wszystkiego co dobre w nowym 2008 roku.
Źródło: preparatalveo.pl/alveo-forum/viewtopic.php?t=252


Temat: Sprawdź, co oznaczają Twoje wyniki badań
Z tego co pamiętam jak było u mojej Majki to wynik moczu jak u Jagódki tzn leukocyty ,erytrocyty i białko w moczu -badanie ogólne . Maja narzekała tylko czasami tj od kilku dni na ból brzuszka (miała 4 lata ) żadnych innych objawów dostała Bactrim i miała też usg nerek i układu moczowego . Tam doktór mnie oświecał ,że taki wynik moczu wskazuje na przewlekłe zapalenie dróg moczowych bo te erytrocyty są z uszkadzanych miedniczek nerkowych ( czyli zapalenie wchodziło w głąb układu moczowego)
Bactrim pomógł rewelacyjnie z dnia na dzień były spadki a po tygodniu czysty mocz

Ps. Alicja może zrób Jade badanie siuśków czy antybiotyk trafiony
Jagodzianko

A jeszcze Majka miała leukocytów około 500 ,a erytrocytów prawie 300
Źródło: zakatek21.pl/forum/viewtopic.php?t=550


Temat: kamica nerkowa
Od wielu lat podejrzewana jest u mnie kamica nerkowa. Raz do roku mam zapalenie miedniczki nerkowej. Od grudnia zeszłego roku 2 razy wylądowałam w szpitalu z objawami kolki nerkowej. Największy problem polega na tym, ze zawsze wyniki moich badań nie są niepokojące. W USG i RTG nic nie widać, w moczu....czasem. Szczerze to nie wiem co mam myśleć o tym wszystkim. Jestem w grupie ryzyka. Moja mama ma już tylko 1 nerkę, którą ostatnio leczyła na gruźlicę nerki. W rodzinie mamy często mieli choroby nerek, umierali na raka nerek (moja mama też jest po raku), mieli dializy itp. To podobno są podstawy by traktowac moje bóle nerek poważnie. Co z tego skoro nigdy badania tego nie potwierdziły!!! Np. w tym m-cu będąc w szpitalu na oddziale ratunkowym miałam objawy kolki nerkowej. Zrobiono mi badania krwi i moczu. W moczu bakterie i białko. Zalecono zrobić posiew, USG. Nawet prywatnie na USG czeka sie m-c wiec lekarka zaleciła RTG i powtórkę moczu oraz posiew dodatkowo. Następnego dnia zrobiłam te badania moczu a 2 dni później RTG. Jakie było moje zdziwienie gdy w moczu nie było juz bakterii ani białka . Jak to mozliwe, ze zniknęły zaledwie po 1 dniu, podczas gdy ból jest nadal. W RTG też nie ma złogów. Po raz kolejny wyszło, że jestem zdrowa i nic mi nie jest. Wściec sie można!!! Zwłaszcza, ze wiecznie i nieustannie mam pieczenie pęcherza przy oddawaniu moczu i nawet bez tego. Czuję ciagłe parcie na pęcherz a kiedy siadam to muszę sie wyciskać aby oddać mocz (samo nie leci), przy tym wyciskaniu boli mnie w dole brzucha. Często wstaje w nocy i siusiam po kropelce. Robie badanie moczu czasami prywatnie w okresie największych dolegliwości by wyłapać ewentualne coś....i nic to nie daje. W oczach lekarza jestem chyba hipohondrykiem . A ja mam tego serecznie dosć!! Wyraźnie coś mi jest a nie mogę tego udowodnić. Chciałabym wreszcie by coś wykazało w jakimś badaniu, bym mogła sie leczyć, by nie bolało wiecej .
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=11197


Temat: Rozpiska na nowy semestr
napiszę tylko pytania, do wszystkich były oczywiście szerokie warianty odpowiedzi i czasem ich kombinacje:

1/ najczęstszym typem histologicznym raka nerki jest...
2/w zespole nerczycowym NIE stwierdza się...
3/ dla ostrego odmiedniczkowego zap. nerek nieprawdziwe jest stwierdzenie.....
4/ zapalenie kłębuszków nerkowym w zespole Goodpasteure`a związane jest z ....
5/ charakterystyczną triadą objawów w przebiegu raka nerki jest...
6/ zdania prawdziwe odnoszące się do torbielowatości nerek typu dorosłych to...
7/ do typowych zmian w nerkach w przebiegu nadciśnienia złośliwego NIE należy...
8/ 12-letni głuchy chłopiec z krwiomoczem, zab. narządu wzroku, choroby nerek u członków rodziny itd. - co to za choroba
9/ najczęstsza przyczyna zespołu nerczycowego u dzieci to...
10/ w której ze zmian chorobowych występuje zwiększone ryzyko rozwoju raka urotelialnego miedniczki lub pęcherza
11/które zdania są prawdziwe w odniesieniu do raka urotelialnego
12/które zdania są prawdziwe w odniesieniu do guza Wilms`a
13/ pacjent z umiarkowanym bądź duzym białkomoczem, pogrubiona błona podstawna ale brak złogów - w przebiegu jakiej choroby
14/53-letnia kobieta leczy się aspiryną i fenacetyną, ma nadcisnienie, niedokrwistość i podwyższoną kreatyninę - jaka zmiana w nerkach
15/ obraz "nerki tarczycowatej" występuje w przebiegu...
16/ u 35-letniej kobiety leczącej się z powodu WZW B wystąpił zespół nerczycowy - jaka jest tego przyczyna
17/głównym objawem raka nabłonkowego dróg moczowych jest..
18/ "garbiki" podnabłonkowe są charakterystyczne dla....
19/ objawy zespołu nefrytycznego....

więcej chyba sobie nie przypomnę.
Źródło: lekarski2006.fora.pl/a/a,415.html


Temat: UNERWIENIE SEGMENTARNE KRĘGOSŁUPA
Segment Obszar oddziaływania Objawy chorobowe
C1-C2 Dopływ krwi do głowy, przysadka mózgowa, skóra głowy, kości części twarzowej, mózg, ucho wewnętrzne i środkowe, współczulny układ nerwowy Bóle głowy, nerwowość, migrena, bezsenność, wysokie ciśnienie krwi, załamanie nerwowe, zanik pamięci, zmęczenie, zawroty głowy
C2-C3 Oczy , nerwy wzrokowe, słuchowe, zatoki, wyrostek sutkowy, język, czoło Zatoki, alergie, zez, głuchota, dolegliwości oczu, bóle uszu, omdlenia, niektóre rodzaje ślepoty
C3-C4 Policzki, małżowiny uszne, kości części twarzowej, zęby, nerw twarzowy Nerwobóle, zapalenie nerwu, trądzik, wągry, egzema
C4-C5 Nos, wargi, usta, trąbka Eustachiusza Katar sienny, upośledzenie słuchu
C5-C6 Struny głosowe, gardło, krtań Zapalenie krtani, chrypka, ból gardła, angina itp.
C6-C7 Mięśnie karku, barki, migdałki Sztywność karku, bóle ramion, zapalenie migdałków, krztusiec
C7-Th1 Tarczyca, kaletka maziowa stawu barkowego, łokieć Zapalenie torebki stawowej, przeziębienia, choroby tarczycy
Th1-Th2 Przedramiona, nadgarstki, dłonie, palce, przełyk, tchawica Bóle przedramion i dłoni. astma, kaszel, trudności w oddychaniu
Th2-Th3 Serce-zastawki, osierdzie, naczynia wieńcowe Zaburzenia czynności serca, niektóre dolegliwości piersi
Th3-Th4 Płuca, oskrzela, opłucna, klatka piersiowa, piersi Zapalenie oskrzeli, zapalenie opłucnej, zapalenie płuc, grypa
Th4-Th5 Pęcherzyk żółciowy, drogi żółciowe Dolegliwości pęcherzyka żółciowego, żółtaczka, półpasiec
Th5-Th6 Wątroba, splot słoneczny, krew Dolegliwości wątroby, gorączka, niskie ciśnienie krwi, anemia, zaburzenia układu krążenia
Th6-Th7 Żołądek Dolegliwości żołądka, zaburzenia trawienia, zgaga
Th7-Th8 Trzustka, dwunastnica Wrzody, nieżyt żołądka, osłabienie systemu odpornościowego
Th8-Th9 Śledziona Wrzody, nieżyt żołądka, osłabienie systemu odpornościowego
Th9-Th10 Nadnercza Alergie, pokrzywka
Th10-Th11 Nerki Dolegliwości nerek, zwapnienie tętnic, chroniczne zmęczenie, zapalenie miedniczek nerkowych
Th11-Th12 Nerki, moczowody Schorzenia skórne jak trądzik, wągry, egzema lub czyraki
Th12-L1 Jelito grube, pachwiny Zaparcie, zapalenie jelita grubego, biegunka, rozwolnienie, niektóre rodzaje przepukliny
L1-L2 Wyrostek robaczkowy, brzuch, uda Skurcze, kłopoty z oddychaniem, nadkwasota, żylaki
L2-L3 Narządy płciowe, macica, pęcherz, kolano Dolegliwości pęcherza moczowego, miesiączkowania - np. bolesne lub nieregularne miesiączki, poronienia, moczenie nocne, impotencja, dolegliwości klimakterium, dolegliwości kolan
L3-L4 Prostata, mięśnie dolnej części pleców, ischias Ischias, postrzał, trudne, bolesne oddawanie moczu, bóle pleców
L4-L5 Stawy skokowe, stopy, podudzia Złe ukrwienie podudzi, spuchnięte kostki, słabe stawy skokowe, podbicie, zimne stopy, słabe nogi, kurcze łydek
L5-S1 Pęcherz moczowy, odbyt, narządy płciowe Zaburzenia erekcji, zaburzenia wydzielania, częstomocz, 'brak czucia' w narządach płciowych

Ze strony : http://www.ldn.org.pl/viewpage.php?page_id=9 dnia 15 Kwi 2009 ,Śro 12:01, , w całości zmieniany 1 raz
Źródło: dyskopatia.fora.pl/a/a,19.html


Temat:
Fresito, przynajmniej tyle dobrze, że jesteście już w domu. NORMALNIE NÓŻ MI SIĘ W KIESZENI OTWIERA, JAK CZYTAM TWOJEGO POSTA!!!

Sama nawykłócałam się i napyskowałam się nieraz do pielęgniarek i lekarek (niestety, te najmłodsze były najgorsze) przy moim Tacie, wiem, co to znaczy... Już dawno przestałam lekarzy traktować w szpitalu jak święte krowy i żądam zawsze uzasadnień wyczerpujących całego leczenia, przecież mamy prawo do DOKŁADNEJ INFORMACJI ! A to w szpitalach najczęściej olewają... Najlepiej, żeby rodzina rzadko się pojawiała, nie zadawała żadnych pytań, broń Boże nie pytała o inne możliwości leczenia....
Juz mnie nikt nie zagnie w szpitalu ze szczegółowymi badaniami moczu, krwii, szpiku i biochemii, naczytałam się tego mnóstwo i wiem, który poziom co oznacza, który jest groźny dla życia i zdrowia, a który jeszcze nie i nie dam sobie pluć w brodę! Oczywiście, nieraz słyszałam od lekarzy, że podejrzliwa jestem, że podważam autorytet lekarza, ale do jasnej cholery, jak mój Tato miał ciężkie zapalenie płuc (już w szpitalu!!), a trzeba było zrobić wymianę cewnika i chcieli go karetką przewozić na oddział urologiczny, to się tak wydarłyśmy z mamą na lekarzy, przecież TYLKO GŁUPIEC MOŻE WYDAĆ TAKIE ZARZĄDZENIE, MÓJ TATO MA ZAPALENIE PLUC (to było na 2 tygodnie przed śmiercią) I PRZEWOŻENIE GO KARETKĄ W LISTOPADZIE, ZIMNO, MOKRO I WIEJE, OWINIĘTEGO TYLKO KOCEM, BO TAK TYKLO GO OCHRANIAJĄ, TO PRZECIEŻ GO ZAŁATWI NA AMEN !!! I jak ja mam mieć zaufanie do lekarza??? Więc się, przepraszam za wyrażenie, nie certoliłam, a moja mama to już biła mistrzostwo świata i okolic pod tym względem... I co? I postawiłyśmy na swoim! Nagle okazało się, że jest zawsze z każdego oddziału wyznaczony lekarz, który chodzi po wszystkich innych oddziałach i robi co trzeba, bez konieczności przewożenia chorych! A co do banków krwi i przepisywania niektórych drogich leków, których nie chcą przepisywać, bo za dużo szpital za nie płaci... moglabym mnożyć takie historie, ale nie czas i miejsce ku temu...
Tu chodziło o życie mojego ojca, który przez paru partaczy (a zwłaszcza takiego jednego) mógłby żyć prawie rok krócej, gdyby niejedna pyskówka, niestety! Wyleczyłam się skutecznie od ślepego zaufania lekarzowi, ja wiem, że oni po studiach medycznych, praktyce lekarskiej, doświdczenie itd., ale skąd ja mam wiedzieć, że nie ściągał któryś z nich na egzaminie z biochemii i teraz w ciemno pewne rzeczy ładuje?? Dlatego wolę się dopytywać i nie daję się zbywać byle czym! Na szczęście są lekarze, którym naprawdę zależy na pacjencie, takich też spotkałam, są też tacy... I są tacy, którzy nie wezmą łapówki (też takich spotakłam!), którzy porozmawiają z rodziną po ludzku, powiedzą co i jak, delikatnie, odpowiedzą na każde pytanie! I traktują pacjenta jak człowieka a nie jak przedmiot do wyleczenia! I są pielęgniarki, które obchodzą się z pacjentami delikatnie, wiedzą, że to ciało jest zmęczone i obolałe i że nie trzeba mu zadawać dodatkowego bólu wyszarpując spod niego prześcieradło... Są takie, które przyjdą od razu na każde wezwanie, bo matka/żona/córka niepokoją się, że wenflon przecieka, że pacjent jest dziwnie niespokojny...

Sorry za te wynurzenia, ale jest we mnie jeszcze dużo złości na wielu lekarzy za to, jakie karygodne zaniedbania popełnili przy leczeniu mojego Taty, zwłaszcza takich jednych, w Centrum Onkologii w Krakowie.

A co do antybiogramu, to faktycznie, czeka się na niego trochę, jesli to idzie przez szpitalne labolatorium, niestety... Czasami jest szybko, ale z reguły to i tak jest kwestia paru godzin. Na plus powiem Ci tylko, że nawet, gdyby antybiogramu nie było, to i tak dobrze, że podano Twojej małej Zinnat (cefuroksym, na bazie penicylinowej), to jest antybiotyk o bardzo szerokim spektrum działania, trudno na niego się uodpornić, można go niemal w ciemno stosować (chyba, że był podawany wcześniej w niedalekiej przeszłości, np. miesiąc, dwa temu) i jest bardzo skuteczny. Niestety, bywają przypadki uczuleń na niego, ale rzadko na szczęście. A jak jest już ropomocz, to nie ma na co czekać i parę dni czekanie na antybiogram to za długo, może dojść do głębokich uskodzeń w obrębie układu mozczowego, zwłaszcza nerek, czasami może nawet wystąpić ogólne zakażenie organizmu (sepsa) po paru dniach zwłoki, to już jest bardzo niewesoła sytuacja, trzeba podać antybiotyk natychmiast, więc najlepiej właśnie taki! Sama byłam leczona nim przy odmiedniczkowym zapaleniu nerek (i też nie miałam klasycznych objawów poza temperaturą) i też miałam ropomocz. Ale wszystko w końcu dobrze się skończyło, bez większych konsekwencji... na szczęście. Dobrze zrobił Twój mąż, że był przy Was i odwarknął, co trzeba! PRZECIEŻ DZIECKO TO DZIECKO I MA PRAWO ZACHOWYWAĆ SIĘ JAK DZIECKO!!

A co w końcu zdagnozowano u Twojej córeczki? Tzn. proteus proteusem, bakteria jak bakteria, ale CZEGO to była infekcja? Zapalenie miedniczek nerkowych? Zapalenie pęcherza? Zapalenie kłębuszków nerkowych? Powinno być na karcie wypisowej ze szpitala jako: rozpoznanie. Może być po polsku albo po łacinie, w razie czego przetłumaczymy. Warto wiedzieć dokładnie, w przyszłości mogą pytać o przebyte infekcje przy różnych okazjach, po różnych przebytych infekcjach i np. drobnych uszkodzeniach poinfekcyjnych zabronione jest branie niektórych leków, warto o tym wiedzieć.

Aha, z porad które dał mi mój bardzo dobry urolog, to jak już będzie całkowicie po wszystkim, to zrób tak za miesiąc na własną rękę ogólne badanie moczu Amelki. To jest proste badanie, ale zobaczysz, czy nie ma jakiegoś uszkodzenia poinfekcyjnego (białko w moczu), drobnych złogów (podwyższona znacznie liczba erytrocytów), zwłóknień, chociaż to raczej dopiero na usg wychodzi itd. I jak będzie wszytko ok, to powtarzaj badanie co trzy miesiące, a jak będzie coś troszkę tylko podwyższone (po infekcjach to się może nawet utrzymywać do miesiąca), to albo do lekarza, albo za 2 tygodnie/za miesiąc znowu badanie. I tak przez jakiś czas, pół roku, rok. Ja sama robię sobie regularne badania moczu, kosztuje to trochę, ale wolę mieć spokój sumienia za te parę złotych. Niestety, infekcje układu moczowego lubią wracać (pierwszy sygnał, to podwyższona liczba leukocytów w moczu, jak o 1-2 za wysoka to jeszcze nie ma tragedii, wystarczy podać ziółka Urosept, Urinal i ok, ale jak więcej, to warto już iść do lekarza). Ja biorę regularnie urinal i dużo piję i to wystarcza, na razie nic nie wróciło, dotąd nie miałam zapalenia pęcherza. No ale Amelka jest malutka, może lekarz rodzinny ci coś doradzi? Trzymam kciuki, będzie dobrze!
Źródło: naturalnemetody.fora.pl/a/a,980.html